wtorek, 13 maja 2014

Rozdział 2

                                           Martina
Następnego dnia

Obudziłam się o 8.00.Leżałam jeszcze z 2 minuty i wstałam.Ustałam przy szafie po ok.30 min.Wybrałam jeansy , różową bluzkę i brązowe buty.Potem wzięłam prysznic i się ubrałam.A następnie zjadłam śniadanie.
W domu nikogo nie było tata i mama w pracy , a Francisco też niema.Jak tak to ja też idę.Po zjedzeniu śniadania była już 10.Potem przez godzinę oglądałam telewizję.Mam dużo do załatwienia.Nie no nie przesadzajmy muszę znaleść tylko szkołę.

                                                                    Jorge
Dom

Siedzę sobie w domu bo dziś nie ma lekcji w Studio.Kocham muzykę.Oglądłem  Dlaczego ja? Gdy nagle zadzwonił telefon.To była Lodvica moja przyjaciułka.Spytałą się czy pujdziemy do kina.Nie chciało mi się iść więc jej to powiedziałen.

                                                                Lodvica
Dom

Szkoda , że Jorge się nie zgodził , ale zadzwonię do Mechi , pewnie się zgodzi.Zadzwoniłam i się zgodziła.
Miałam się z nią spotkać za pół godziny przed kinem.Podeszłam do szafy i postanowiłam ubrać jeansy i fioletowy top z serduszkiem.Do kina mam z ok.20 minut.Więc miałam 10 minut na ogarnięcie się.

8 minut puźniej.

Wow szybka jestem.Ogarnełam się w 8 minut.Jeszcze buty i torebka.Po kilku minutach wyszłam.Szłam spacerkiem do kina.Szłam i szłam i szłam , aż przez moją drogę przebiegł pies.Nie widziałam go i się o niego przewruciłam.Byłam bliska z spotkaniem z ziemią , ale jakiś chłopak złapał mnie za rękę i przytrzymał ją.
-Dziękuję.-Powiedziałam.
-Nie ma za co.Muszę iść.Na razię.-Porzegnał się.
-Pa.
Potem szybko ruszyłam w stronę kina.Na miejscu czekała moja koleżanka.
-Hej.Długo czekałąś?-Przywitałam się i spytałam.
-Hej.Nie z 2 minutki.Chodźmy.
Weszliśmy do kina i wybralyśmy film.To był horror.

                                                                      Martina
11.20

Siedzę właśnie przed komputerem i szukam szkoły.Znalazłam kilka , ale najlepsza to Studio 21.Jest z 10 minut drogi od mojego domu.Idę je zobaczyć.

11.40

Jestem właśnie przed Studio 21.Po chwili tam weszłam.Natknełam się na 2 dziewczyny.Candelarię i Albę.Od razu je polubiłam.One mnie chyba też.Mam nadzieję.

                                                                             Jorge

Przypomniało mi się ,że muszę iść do Studio przećwiczyć piosenkę na zajęcia z Dianą.

-------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Sorry !! Sorcia ,że taki krudki ale zrozumcie nie mam weny.





NIE WIEM KEDY NASTĘPNY ALE TRZYMAJCIE KCIUKI
{JAK KTOŚ TO CZYTA NIECH NAPISZĘ KOMENTAŻ PLIS

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz